Histeryczna reakcja Kamila Partyki na widok kamer telewizyjnych transmitujących przebieg rozprawy.

Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa w łódzkim Sądzie, gdzie Fraktal Trader reprezentowany przez Kamila Partykę pozwał fundację Trading Jam za publikację materiałów opisujących całą działalność firmy szkoleniowej, a nie tylko plakatowe pliki banknotów oraz drogie samochody z opisem jak dzięki ich szkoleniom uzyskasz wolność finansową i staniesz się rekinem giełdy.

Poprzednie artykuły na temat sprawy Fraktal Trader:

Pełnomocnik Kamila Partyki prosi Sąd o utajnienie rozprawy

Fraktal Trader po pierwszych publikacjach fundacji Trading Jam, która na zasadzie ostrzeżenia opublikowała prawdziwe realia działalności firmy szkoleniowej rozpoczął batalię głównie w internecie zapowiadając finał w Sądzie. Publikacje FT mające oczernić i zdyskredytować Rafała Zaorskiego oraz Szymona Machalicę plus wcześniejsza odpowiedź nagrywana z kuchni Klimexa tłumacząc jak to cała działalność jest transparentna, a “szaszłyki” (totalne anomalie występujące wyłącznie na wykresach Klimex).

Co autor miał na myśli?

Publikacje typu jak Fraktal Trader wygrywa rozprawy z hejterami było jednym z typowych dla nich praktyk, gdzie sprawy pozwania osób niezwiązanych z działaniami fundacji prezentowali szerokiej publiczności jako wygraną z fundacją. Oczywiście żadne zaskoczenie dla Nas, że dwa prawomocne orzeczenia – dwóch niezależnych od siebie Sądów Apelacyjnych w Łodzi oraz w Warszawie w różnych składach sędziowskich wydanych na korzyść fundacji działającej w imieniu ponad 90 poszkodowanych – zostały po prostu przemilczane.

Wczorajsze spotkanie w Sądzie zweryfikowało wiele aspektów. Cała pewność siebie, która biła z oczerniających produkcji zniknęła wraz ze słoneczną pogodą nad miastem Łódź. Obecność kamer telewizyjnych wyraźnie rozstroiła całe przedsięwzięcie. Adwokat Kamila Partyki w pośpiechu wyrwał się z miejsca, aby złożyć wniosek o przeprowadzenie rozprawy za zamkniętymi drzwiami, bez udziału publiczności i kamer telewizyjnych. Bardzo zła wiadomość dla licznej grupy poszkodowanych, którzy zjawili się wczoraj w Sądzie.

W trakcie trwania rozprawy ekipa telewizyjna magazynu śledczego przeprowadziła wywiady z poszkodowanymi. Równolegle inne instytucje publiczne do tego oddelegowane prowadzą śledztwa w sprawie – Komisja Nadzoru Finansowego, Prokurator Okręgowy w Warszawie, Komenda Stołeczna Policji – Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą.

Wywiadu ekipie telewizyjnej magazynu śledczego udzielili m.in Patryk Przeździecki oraz Rafał Zaorski.

Na koniec rozprawy ekipa Fraktal Trader zmyła się z Sądu tak szybko jak flashcrash na franku szwajcarskim w 2015 roku. Na nic pośpiech ekipy magazynu śledczego, którzy chcieli uzyskać odpowiedź na wiele nurtujących pytań dotyczących praktyk firmy szkoleniowej.

Bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *