Liderzy DasCoin “o mówieniu jednym językiem

Nie milkną echa w piramidowym świecie finansowym o wczorajszym posiedzeniu w Sądzie Rejonowym, gdzie oskarżony Rafał Zaorski miał spotkać się z Romanem Ziemianem w sprawie nagrania “Pewna piramida na F..”. Powód w swoje zastępstwo wysłał pełnomocnika-aplikantkę, więc ekipa z kamerą nie uzyskała żadnego komentarza w sprawie. Z tej okazji przypominamy inną piramidę, która podobnie jak FuturoCoin chciała wykorzystać kryptowalutową hossę.

Mechanizm działania organizacji o znamionach piramidy finansowej jest zawsze bardzo podobny. Okres hossy kryptowalut i całego boom związanego z technologią blockchain sprawił, że wszyscy inwestujący w Bitcoina kiedy ten był jeszcze wart parę dolarów dorobili się ogromnych majątków. Mało kto zwracał uwagę, że Ci kupujący na początku kupowali głównie pod fundamenty, a nie z wizją szybkiego zysku bez ryzyka. Kryptowaluty mają inną funkcję niż spekulacyjny zysk, ale gdyby nie wściekłe wzrosty to do mainstreamu nigdy by się nie przedostała informacja o rewolucyjnej technologii. Mimo szczytów na Bitcoinie ludzie dalej chętnie kupowali często kierując się emocjami towarzyszącymi nagłówkom wszelkich portali: “Pan X mówi, że Bitcoin będzie wart milion”.

Oprócz matki krypto jak potocznie jest nazywamy Bitcoin, który wyznacza trend mamy również pełno altcoinów, które różnią się od głównej kryptowaluty pewnymi niuansami technologicznymi, osobnymi łańcuchami, innymi blockchainami, twórcami, funkcjami i tak można wymieniać w nieskończoność jak to w każdej dziedzinie handlu.

Najpopularniejsze stałe się Etherum, Lisk, które w stosunku do głównego statku (tak, tak Bitcoin) w tym nurcie były mega reaktywne i często zaliczały ogromne skoki. Za tym wszystkim stał kapitał, który wpływał na rynek altcoinów szukając swojego drugiego Bitcoina. Na rynek kryptowalut wkroczyła wtedy cała armia ludzi, która nigdy wcześniej nie miała nic wspólnego z finansami, inwestycjami, ale czytając nagłówki portali lub słysząc opinie od znajomych postanowiła zaryzykować.

W okresie hossy zarabiają wszyscy, a bajka zdaje się trwać wiecznie. Pojawiły się pierwsze głosy o bańce spekulacyjnej na kryptowalutach, ktoś zaczął intensywnie przypominać o tulipomanii, która miała miejsce w Europie parę set lat wcześniej, ale mechanizm tłumu jak widać jest niezmienny mimo, że mamy za sobą takie epoki jak Oświecenie.

Część projektów altcoinów miała za sobą jakąś idee, aby przyspieszyć płatności lub zabezpieczać transakcję. Pomysłów było mnogo, ale nie to mamy oceniać. Gro niestety, ale zniknęło z rynku. Docierały również newsy, że duże banki się odcinają od świata kryptowalut, inne tworzą własne coiny. Giełdy kryptowalutowe zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu, Państwo musiało zacząć reagować i tworzyć prawo pod to wszystko. Powstały raje kryptowalutowe jak i kraje, gdzie kryptowaluty nie były mile widziane. Jednym słowem zrobiło się ogromne boom na technologiczny świat kryptowalut.

Wtedy wchodzą piramidy finansowe.. Całe na biało.. Jak suckes.. DasCoin..

Całe zamieszanie inwestycyjne jest świetnym polem do popisu właśnie dla tych, którzy wcześniej żyli z polecania różnych platform (uwaga!) matryc, klikaczy reklam – ogólnie siedź w domu i zarabiaj pasywnie.

W ludzkich psychikach, które na co dzień nie są związane z rynkami finansowymi głęboko była zakorzeniona, że z niezrozumiałych względów taki Bitcoin zrobił ruch do góry i Ci kupujący nisko dorobili się fortun w mgnieniu oka to musi się to powtórzyć. Tym sposobem zaczyna się mocna promocja nowego tworu tzw. DasCoin, który ma być jeszcze mądrzejszym coinem niż Bitcoin. Niestety, ale twórcy kontrowersyjnego projektu wyczuli nastroje wśród tych, którzy nie zdążyli wskoczyć do pierwszego pociągu trendu wzrostowego i świetnie to wykorzystali.

Nagranie zniknęło z oficjalnego kanału, ale w internecie nic nie ginie.

To nie są normalne praktyki, że prywatna firma wypuszcza teledysk mający zachęcić do nabywania licencji do kryptowaluty. Normalną normą jest oczywiście produkcja promo-wideo, ale dotycząca technicznych aspektów posiadania na przykład akcji kiedy firma organizuje IPO. Pokazywanie przepychu, blichtru, realizacja marzeń po dokonaniu zakupu owych licencji jest niczym innym jak zwykłym naganianiem, ponieważ promotorzy zarabiają tak naprawdę tylko na nowych użytkownikach. Odnoszenie się, że zawsze są inni którzy krytykują oraz sąsiad, który kupi i będzie miał lepiej świadczy o tym, że twórcy takich materiałów traktują niepoważnie przyszłych inwestorów.

DasCoin – licencja na piramidziarza

Spółka mająca zamiar zadebiutować na parkiecie giełdy regulowanej również sprzedaje pakiety akcji chcąc się dokapitalizować, aby rozwinąć. Na regulowanych giełdach to nie jest żaden problem. DasCoin chciał iść w podobny pomysł, więc stworzył pakiet licencję dla naganiaczy procent od sprzedanych licencji co już totalnie kłóci się z logiką oraz prawem.

Twórcy nie wysili się mocno i nazwy licencji są zależne od wielkości pakietu, a same nazwy inspirowane diamentami z popularnych MLMów, które poniekąd są rodzicami tych pseudo-patologicznych kryptowalut.

Analiza techniczna patologii

Jeżeli chodzi o notowania magii, czyli DasCoina (obecnie Green Power znaczone symbolem GRN) to jego formacja techniczna niczym nie różni się od wspomnianego wczoraj przy okazji rozprawy FuturoCoina. W obu przypadkach mamy formację tzw. zbocza piramidy.

Schemat formacji technicznej tzw. zbocza piramidy.

Grzegorz Furmann promuje DasCoin za pomocą NLP

Wystąpienie Grzegorza Furmanna z marca 2018 roku w Poznaniu i z pomocą standardowej manipulacji w tego typu działalnościach jak to kiedyś również określano Bitcoin jako piramidę finansową, a sam blockchain i technologia opisana jako rewolucyjna, nowy internet, porównania do Warrena Buffeta, żeby swój scam DasCoin zestawić w świadomości ludzi na sali jak najbliżej ogromnych zysków i rewolucji jaką przyniósł Bitcoin. Żałosne.

Miał być Tutanchamon, a jest Prokurator

Trading Jam Session wysyła zawiadomienie do instytucji państwowych o możliwości oszusta i znamionach piramidy finansowej. UOKiK końcem listopada 2018 roku publikuje informację, że firma CL Singapore (firma na którą wszystko co związane z DasCOinem i NetLeaders jest rejestrowane, ponieważ oni zawsze muszą mieć tak globalnie co na początku przedstawiają jako atut, a kiedy piramida się sypnie to wychodzi na jaw, że globalność ma zapewnić nieuchwytność czarodziejów) ma charakter piramidy finansowej.

 Podejrzewamy, że system promocyjny  CL Singapore ma charakter piramidy finansowej. W związku z tym czerwcu 2017 roku złożyliśmy do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego wszczęliśmy w październiku bieżącego roku postępowanie przeciwko CL Singapore. Postępowanie może zakończyć się nałożeniem na przedsiębiorcę kary w wysokości do 10 procent jego obrotu – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Źródło: strona internetowa UOKiK

Promotorzy i liderzy zanim totalnie znikną z rynku, aby pojawić się za chwilę z nowym rewolucyjnym projektem w popłochu organizują spotkanie liderów, aby przygotować wszystkich naganiaczy do ratunku przed przesłuchaniem. Dziwna praktyka jak na projekt bez zarzutów o czym głośno śpiewali naganiacze.

Nagranie pochodzi od skruszonego informatora.

Jeszcze na dodatkowy smaczek dorzucamy gwałt na logice przez Jacka Paciorka, który jest seryjnym partnerem wszystkich projektów jakie tylko pojawiają się na tym mlmowskim rynku. Opowiada przez chwilę jak to jest wynagradzany za naganianie na DasCoin oraz tłumaczy nikomu dotąd nieznane mechanizmy giełdowe regulujące cenę… scamu. Wideo oglądasz na własną odpowiedzialność.

Misją fundacji Trading Jam Session jest szerzenie świadomości inwestycyjnej oraz oczyszczenie sceny z całej patologii scamiarskiej wskazując nieprawidłowości na rynku kapitałowym.

Bądź na bieżąco

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *