Trading Jam vs FutureNet – rozprawa w sądzie – runda I

We wtorek tj. 3 września w Sądzie Rejonowym dla Warszawy (Śródmieście) w sali 475 o godzinie 12:10 odbyła się rozprawa w trybie posiedzenia w ramach, której Rafał Zaorski został oskarżony przez BCU Trading za nagranie opublikowane w listopadzie ubiegłego roku o tytule “Pewna piramida na F…”.

FutureNet pozywa Rafała Zaorskiego za nazwanie ich piramidą finansową

Rafał Zaorski założyciel fundacji Trading Jam Session, której celem nadrzędnym jest szerzenie świadomości ekonomicznej oraz wyrzucenie z koszyka zepsutych jabłek typu wszelkie firmy oferujące kosmiczne stopy zwroty o znamionach piramidy finansowej (np. DasCoin, ExpAsset), naganiaczy oraz szkoleniowców rynku forex. Tak samo właśnie było ze wskazaniem pewnej firmy na F.. (odpowiedzialnej również za takie projekty jak pewien coin na F..) w jednym ze swoich nagrań. Rafał wymienia bardzo konkretne argumenty wskazując słabe punkty oraz zaznaczając, że wypłaty dla członków projektu nie pochodzą od reklamodawców klikanych reklam, ale od nowych członków rekrutowanych głównie przez naganiaczy jak Damian Żukiewicz.

Uderz w stół, a odezwą się nożyce. Roman Ziemian (oraz Stephan Morgernstern stoją na czele firmy) złożył pozew do Sądu chcąc, aby prezes fundacji wycofał się ze swoich słów i przeprosił publicznie firmę na F.. za nazwanie jej piramidą finansową. W skutek nieodebrania pierwszej korespondencji Sąd postanowił o tymczasowym usunięciu nagrania Rafała Zaorskiego z internetu.

UOKiK ostrzega przed FutureNet

W marcu br. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta wydaje ostrzeżenie konsumenckie z którego dowiadujemy się, że firma nosi znamiona piramidy finansowej. Prezes urzędu wszczął postępowanie i postawił zarzuty firmom, które są administratorem tych portali (FutureNet oraz FutureAd Pro), a także śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Ostrzeżenie konsumenckie
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów UOKiK wydaje ostrzeżenie konsumenckie, gdy ma uzasadnione podejrzenie, że przedsiębiorca stosuje nielegalną praktykę, która może narazić szeroki krąg konsumentów na znaczne straty finansowe lub niekorzystne skutki. Ostrzeżenia są zamieszczane na stronie internetowej urzędu.
Przedsiębiorcy, wobec których prezes UOKiK wydał ostrzeżenie, to: BCU Trading z siedzibą w Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie) i Futurenet Ukraine z siedzibą we Lwowie (Ukraina).

Źródło: strona internetowa UOKiK

Piramida się sypie?

Jak wszystkie scamy oparte na kryptowalutach w okresie silnej hossy miały się naprawdę wyśmienicie i ciężko było udowodnić piramidzie, że jest piramidą dopóki się nie zawaliła. W między czasie jednak powstała grupa na Facebooku zrzeszając uczestników-klikaczy reklam, którzy mieli problem z wypłatą środków. Był to na pewno jeden z poważniejszych punktów zapalnych w firmie, która obiecała wypłatę środków w bardzo pokrętny sposób rozliczała swoich klikaczy potrącając dodatkowo dziesięć procent prowizji za wypłatę. Część środków miała być rozliczona w FuturoCoinie, który od długiego czasu szoruje jednak po dnie i jest totalnie niepłynna jak handlarz chałwy na pustyni.

FuturoCoin – kurs z dnia rozprawy w interwale trzydniowym. Bitbay.

Roman Ziemian wzywa się na świadka i.. nie stawia się w sądzie

Po wielomiesięcznym przekrzykiwaniu się w internecie zwolenników FutureNet z osobami wskazującymi ewidentnie na działania o znamionach piramidy finansowej mamy szansę dowiedzieć się wszystkiego w Sądzie o czym informował Rafał Zaorski w swoim LIVE 31 sierpnia br. Zaznaczał, że istotne w całej sprawie jest to, że Roman powołał siebie na świadka i pod przysięgą będzie zeznawał, więc będzie musiał odpowiadać na pytania przed Sądem skąd pochodziły środki do wypłat w firmie oraz co z poszkodowanymi w Polsce i na Świecie.

Rzecznik Tradera Patryk Przeździecki oraz Rafał Zaorski po pierwszym posiedzeniu

Ekipa Trading Jam Session pojawiła się z kamerą zgodnie z zapowiedzią, aby relacjonować przebieg posiedzenia oraz tego co przed Sądem do powiedzenia ma sam Roman Ziemian. Niestety, ale w Sądzie pojawił się tylko pełnomocnik-aplikant, który przedstawił, że wystarczy mediacja, gdzie Rafał Zaorski przeprosi za swoją opinię na temat firmy i posypie głowę popiołem. Jak określił sam pozwany oferta jest bezczelna i wraz z Rzecznikiem Tradera Patrykiem Przeździeckim odrzucili wniosek. Na korytarzu pojawili się zainteresowani, którzy śledzą konflikt w internecie, ale Sąd wyprosił publiczność oraz nie przychylił się do wniosku o rejestrowanie przebiegu posiedzenia.

Jeżeli chodzi o głównego zainteresowanego Romana Ziemiana możemy tylko spekulować co do powodów jego nieobecności, ponieważ nie odpowiada. Pełnomocnik również nie udzielił komentarza ekipie TJS.

Następne spotkanie w sądzie – jak informuje na swoim instagramie Rafał Zaorski – jest zaplanowane na 29 października o godzinie 12:30.

Oczywiście jako fundacja TJS zapraszamy wszystkich zainteresowanych, poszkodowanych oraz publiczność na salę sądową Sądu Rejonowego m.st. Warszawa ul. Marszałkowska 82. Dziękujemy również dzisiaj za przybycie wszystkim zainteresowanym oraz wsparcie. O wszystkich szczegółach sprawy będziemy informować na bieżąco.

Bądź na bieżąco

2 Comments

Pozostaw odpowiedź Mega Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *